Nowości    
 


Retronauta.pl > Statek w sercu Afryki z 5 tys. drewnianych skrzyń (1914)

2017-01-26 Statek w sercu Afryki z 5 tys. drewnianych skrzyń (1914)

2 razy zatopiony, prawie zezłomowany od ponad 100 lat pływa w sercu Afryki, gdzie statkami i pociągiem dotarł w 5 tys. skrzyniach.


"Götzen"

W listopadzie 1913 roku w stoczni Meyer w Papenburgu w północnych Niemczech na pociąg towarowy załadowano 5 000 drewnianych skrzyń o łącznej wadze 800 ton.

Skrzynie te dostarczono do portu w Hamburgu, gdzie załadowano na 3 parowce udające się do Dar es Salaam, stolicy kolonii Niemiecka Afryka Wschodnia (1890-1918).


Port w Dar es Salaam w czasie niemieckiej kolonii (grafika: Bundesarchiv)

Po przybyciu do stolicy dzisiejszej Tanzanii skrzynie zostały przeładowane na kolej i przetransportowane nawagonach ponad 1250 km do Kigoma nad brzegiem jeziora Tanganika. Dotarły tam 1 lutego 1914 roku.


Niemiecka Afryka Wschodnia - jezioro Tanganika jest po lewej stronie

W skrzyniach znajdował się statek "Götzen" o długości ponad 70 m.

Do nadzoru ponownego montażu statku stocznia wysłała 3 pracowników. Nadzorowali oni w sumie 270 głównie miejscowych pracowników, którzy zmontowali ponownie statek. Do montażu użyto w sumie 160 tys. nitów.

Z powodu wybuchu I wojny światowej nie dostarczono jednakże z Niemiec podstawy do wodowania statku. Trzeba było improwizować. Statek zmontowano w wykopanym suchym doku, który oddzielony był od wód jeziora przez tamę. Tama ta po skończonej pracy została przerwana. "Wodowanie" miało miejsce 5 lutego 1915. Statek ukończono do maja tego samego roku.

Po zmontowaniu statek okazał się nie tak udany jak planowano. Miał m.in. niewystarczające zanurzenie, za słabe silniki parowe powodujący silne wibracje i problemy ze sterowaniem.

Dane techniczne "Götzen":

  • długość: 71,4 m
  • szerokość: 10 m
  • zanurzenie: max. 2,5 m
  • tonaż: 800 t (załadowany 1 200 t)
  • napęd: 2 maszyny parowe o mocy 184 kW każda (potem wymienione na diesle)
  • prędość: max. 11 węzłów (20 km/h)
  • liczba pasażerów: 600

Z racji prowadzonych działań wojennych I wojny światowej został on przemianowany na SMS Goetzen i wyposażony w działo o kalibrze 10,5 cm.


Zamontowane działo

Ponad 70 metrowy SMS Goetzen niepodzielnie panował na jeziorze Tanganika, ponieważ Brytyjczycy mieli na nim tylko mniejsze 13 metrowe kanonierki HMS Mimi i HMS Toutou o działach o mniejszym kalibrze, zaś Belgowie kanonierkę Netta (18 m).

Jezioro Tanganika jest drugim pod względem wielkości jeziorem w Afryce (po jeziorze Wiktorii). Mierząc 670 km długości jest także jest najdłuższym słodkowodnym jeziorem świata.

Jezioro Tanganika w skrócie:

  • powierzchnia: 34 400 km2
  • wymiary: 670 x 80 km
  • głębokość:
    • średnia: 570 m
    • maksymalna: 1435 m

Statek transportował towary i wojsko. Latem 1916 został zbombardowany przez belgijskie wodnosamoloty typu Short Admiralty 827. Obyło się jednak bez większych uszkodzeń.

Z powodu wycofania się Niemców z Kigoma, gdzie stacjonował statek, zdecydowano się zatopić statek na 20 m głębi.

Belgowie zdecydowani się go podnieść w 1919 roku. Udało się to częściowo, jednakże na tyle, aby odholować go do portu. Na początku 1920 statek ponownie zatonął w wyniku burzy. Po przejściu miasta we władanie brytyjskie (1921) kolejne próby wydobycia statku podejmowali Brytyjczycy. Udało się to w 1924 roku. Po naprawie szkód statek wszedł ponownie do służby w 1927 roku. Nazwę statku zmieniono na Liemba.


Liemba (grafika: RocheDirac (CC))

Podczas II wojny światowej statek ponownie transportował żołnierzy i sprzęt. W latach 1950-1952 statek przeszedł gruntowny remont. Po uzyskaniu niepodległości przez Tanganikę (dziś Tanzania) w 1961 roku statek pozostał pod białym kierownictwem. Dopiero pod koniec lata 60. XX został przejęty przez miejscowych. Zaniedbany został niemal zezłomowany.

Statek pływa do dziś. Do dziś jest to jedyny większy statek pływający regularnie po jeziorze Tanganika. Rejs dla obcokrajowców kosztuje 70-100 dolarów.

Retronauta.pl na serwisach społecznościowych: