Nowości    
 


Retronauta.pl > Pan Samochodzik jeździł hitlerowskim pływającym Volkswagenem

2015-11-06 Pan Samochodzik jeździł hitlerowskim pływającym Volkswagenem

Rozpalający głowy PRL-owskiej młodzieży Pan Samochodzik jeździł w serialowej ekranizacji tak naprawdę pływającym Volkswagenem, zaprojektowanym dla Wehrmachtu i Waffen-SS.


Stanisław Mikulski w serialowym wehikule

W serialu skromny pracownik tajemniczej komórki Ministerstwa Kultury i Sztuki, zajmujący się walką z nielegalnym międzynarodowym handlem działami sztuki, jeździł jakoby opisanym w książce wyklepanym przez wuja młotkiem pływającym autem, pod którego maską miał być silnik z rozbitego Ferrari 410 Super America, który jakiś Włoch rozbił na "zakopiance".

W rzeczywistości w filmie Stanisław Mikulski, superpopularny po roli Kapitana Klossa polski aktor, jeździł autem Volkswagen Schwimmwagen - o nieco zmienionej od oryginalnej sylwetce.


Adolf Hitler oglądający prototyp Volkswagena Schwimmwagena

Auto to powstało w wyniku niemieckich doświadczeń wyniesionych z walką z Polską podczas Kampanii Wrześniowej 1939 roku.


Pracownik Volkswagena prezentuje auto oficerom SS "Totenkopf" w listopadzie 1942 roku

Prace nad nim rozpoczęły się latem 1940 roku. Ten lekki samochód terenowy o napędzie 4x4 został zaprojektowany przez biuro Ferdynanda Porsche w formie pływającej wanny zaopatrzonej w opuszczaną śrubę na tyle auta. W tym samym roku auto weszło już od produkcji. Napędzane było zaledwie 1,1 litrowym silnikiem o mocy 25 KM (w książce nasz muzealnik-detektyw miał mieć rzekomo do dyspozycji 12 cylindrów przy pojemności 5 litrów i mocy 340 KM).

Książka Volkswagen Schwimmwagen z ekranizacji
Moc silnika 340 KM 25 KM
Pojemność silnika 5 litrów 1,1 litra
Prędkość 200 km/h 80 km/h

Podczas II wojny światowej Niemcy zbudowali ponad 14 tys. pływających Schwimmwagenów. Masowa produkcja została przerwana w wyniku nalotu na zakłady Volkswagena 5 sierpnia 1944 roku.

Podczas kręcenia serialu o Panu Samochodziku wykorzystywano 2 Schwimmwageny.


Serialowe auto miało domontowany bagażnik z tyłu

Pierwszy z nich zatonął w trakcie zdjęć kręconych na jeziorze. Po drugim aucie po zakończeniu zdjęć słuch zaginął. Po szczęśliwym odnalezieniu znajduje się obecnie na Panzer Farm, w Chrcynnie pod Nasielskiem (na północ od Warszawy), w prywatnym muzeum techniki wojskowej braci Stanisława i Macieja Kęszyckich.


Nie przegap kolejnych fascynujących nowości z przeszłości. Zapisz się do naszego profilu Facebook lub Twitter!

Retronauta.pl na serwisach społecznościowych: