Nowości    
 


Retronauta.pl > Hitlerowskie automatyczne stacje meteorologiczne Siemensa (1943)

2015-09-18 Hitlerowskie automatyczne stacje meteorologiczne Siemensa (1943)

Kojarzona dziś z automatyką niemiecka firma Siemens podczas 2 wojny światowej opracowała serię zautomatyzowanych stacji pogodowych wysyłających radiem meldunki o pogodzie do Trzeciej Rzeszy.

W październiku 1943 roku października załoga niemieckiego okrętu podwodnego U-537 wyładowała na północy kanadyjskiego dziś półwyspu Labrador ciekawy ładunek.


U-537 tuż przed wyładunkiem

Była to w pełni zautomatyzowana stacja meteorologiczna "Kurt" firmy Siemens oznaczona jako WFL-26.


Stacja meteorologiczna Siemensa

Warunki pogodowe na półkuli północnej "poruszają" się głównie z zachodu na wschód. Dzięki temu, że alianci mieli stacje meteorologiczne w Ameryce Północnej, na Grenlandii i Islandii mieli znacznie dokładniejsze prognozy pogody niż w Trzecia Rzesza. Mieli zatem przewagę w tym względzie.

Nie mogąc zainstalować stałych stacji na wrogim terytorium niemieccy meteorolodzy musieli bazować na informacjach ze statków i okrętów podwodnych na Północnym Atlantyku i przelotów specjalnie wyposażonych samolotów meteorologicznych. Meldunki z nich były niepełne i nieregularne. Tymczasem pogoda może mieć kluczowe znaczenia dla powodzenia operacji wojskowych.

Aby uzyskać więcej informacji do prognoz pogody inżynierowie z firmy Siemens stworzyli radiową stację meteorologiczną.

Stacja mierzyła automatycznie takie parametry jak:

  • temperatura,
  • wilgotność powietrza,
  • ciśnienie powietrza,
  • prędkość wiatru,
  • kierunek wiatru.

System telemetrii i 150-watowy radiowy nadajnik krótkofalowy typu Lorenz przesyłał dane drogą radiową. Meldunki wysyłane były automatycznie co trzy godziny w ramach 2 minutowych transmisji, na częstotliwości 3940 kHz.

Całość stacji umieszczona była w serii cylindrycznych pojemników o średnicy od 1 do 1,5 m oraz wadze około 100 kg każdy. Rozkładana antena miała 10 m długości. Na drugim, krótszym maszcie zainstalowany był wiatromierz i wiatrowskaz.

W kolejnych pojemnikach były baterie niklowo-kadmowe do zasilania całego systemu.

Aby zamaskować stację przed osobami niepowoływanymi (Eskimosi) w pobliżu stacji położono puste amerykańskie papierosy. Instalacja miała także oznaczenie, że stanowi własność nieistniejącego "Canadian Meteor Service". Był to błąd, bowiem Nowa Fundlandia była wtedy jeszcze kolonią brytyjską i nie należała do Kanady.

Instalacja stacji "Kurt" to jedyna niemiecka lądowa operacja wojskowa na ziemi w Ameryce Północnej w latach II wojny światowej. Stacja nadawała krótko, bo tylko 2 tygodnie.

Stacja została zapomniana aż do końca 1970 roku. Wtedy to były inżynier firmy Siemens natknął się w papierach na projekt i poznał lokalizację stacji. Skontaktował się z departamentem obrony Kanady, który w 1981 roku wysłał zespół, który znalazł stację.

Stacja obecnie znajduje się w Ottawie, gdzie jest częścią ekspozycji w Canadian War Museum.


Stacja Canadian War Museum (grafika: SimonP (CC))

W sumie firma Siemens stworzyła 26 podobnych stacji. 14 z nich zostało zainstalowanych na terenach sub- i arktycznych, 5 z nich zostało umieszczonych wokół Morza Barentsa.

Stacje działały do 6 miesięcy, w zależności od liczby pojemnika baterii.

Retronauta.pl na serwisach społecznościowych: