Nowości    
 


Retronauta.pl > Film "Życie wróciło w Bieszczady" (1958)

2014-10-26 Film "Życie wróciło w Bieszczady" (1958)

Film pokazujący Bieszczady ponad pół wieku temu, kiedy miały zostać wylesione i zurbanizowane.

"16 mln. metrów sześcienny drewna tkwi w bieszczadzkich nieprzebytych puszczach - miliony dolarów, bezcenny towar eksportowy, deficytowy surowiec dla przemysłu..." - mówi narrator (od 50 sekundy).

Na szczęście w 1973 roku utworzono Bieszczadzki Park Narodowy, trzeci co do wielkości parkiem narodowy w Polsce. Puszcza nie trafiła pod wyręb.

Mimo propagandowego charakteru filmu warto się wsłuchać w narratora. Już od pierwszego zdania nie mówi on dziś znanej głoski "ł", tylko zaś "l" - np. "Bieszczady - kraina sinych mgiel...". Była to zasada wymowy scenicznej i kresowej, która obowiązywała jeszcze w latach pięćdziesiątych (film jest z 1958 roku) XX wieku.

Ten tzw. proces wałczenia "ł" (czyli wymawiania ł tak jak to dziś znamy) rozpoczął się pod koniec XVI wieku. Wymowa taka pojawiła się początkowo na wsi wśród chłopów i wśród warstw niewykształconych, a obecnie - jak słyszymy na co dzień - jest ogólnie przyjętą normą.

Retronauta.pl na serwisach społecznościowych: