Nowości    
 


Retronauta.pl > Baade 152 - pierwszy odrzutowy niemiecki samolot pasażerski (1958-1961)

2017-12-10 Baade 152 - pierwszy odrzutowy niemiecki samolot pasażerski (1958-1961)

Niecałą dekadę po przegranej w nadal zrujnowanych Niemczech (Wschodnich!) stworzono pierwszy odrzutowy niemiecki samolot pasażerski.


Linia produkcyjna liniowców Baade 152 (grafika: Dresden Airport)

Odrzutowy liniowiec zaprojektował Brunolf Baade (1904-1969), urodzony w Berlinie niemiecki inżynier. W dwudziestoleciu międzywojennym pracował on nad samolotami pasażerskimi dla legendarnego Willy Messerschmitta. Po przeprowadzce do USA następnie 7 lat współpracował z firmami lotniczymi jak Goodyear lub Fokker. W 1936 roku wrócił do Niemiec, gdzie otrzymał pracę w głównych zakładach Junkersa w Dessau pod Berlinem. Rok później wstąpił do NSDAP. Podczas wojny był szefem wydziału i pracował nad nowymi bombowcami. Od 1942 roku także nad dużym, 4 silnikowym odrzutowym bombowcem dalekiego zasięgu Junkers Ju 287.


To dzięki doświadczeniu zdobytym przy budowie odrzutowego bombowca Junkers Ju 287 możliwe było zbudowanie pierwszego niemieckiego odrzutowego samolotu pasażerskiego

Po przegraniu wojny prace nad tą maszyną oraz innymi rozpoczętymi przez Niemców odrzutowymi bombowcami kontynuowane były dalej w ZSRR. W październiku 1946 roku bowiem Brunolf Baade wraz z około 15-20 tys. Niemcami zmuszony został do przeprowadzki do Rosji. W ramach Akcji Ossawakim działające w strefie okupacyjnej Niemiec Wschodnich NKWD odwiedzało w domach kolejne osoby dając do podpisania "dobrowolne" zobowiązanie się do przepracowania 5 lat w ZSRR. Niemiecckich inżynierów, techników, specjalistów oraz konstruktorów natychmiastowo wywożono z rodzinami do Rosji. Ciążarówkami lub pociągami trafiało tam także wyposażenie niemieckich fabryk, narzędzia, osprzęt i prototypy (w tym Junkersa).

Baade wraca z ZSRR do Niemiec Wschodnich w 1953 roku. Lata 50. XX wieku to początek ery odrzutowych samolotów pasażerskich. Niemcy Wschodnie dzięki zgodzie Sowietów rozpoczyna budową swojego przemysłu lotniczego.

Obok licencyjnej budowy śmigłowych liniowców radzieckich NRD może konstruować własne samoloty pasażerskie. W tym celu Baade zbiera w Dreźnie ekspertów z byłych koncernów lotniczych Trzeciej Rzeszy (jak Junkers, Heinkel, Siebel czy Arado) oraz zostaje członkiem Socjalistycznej Partii Jedności Niemiec (to ona aż do 1990 roku partii sprawowała władzę w NRD).


Oficjalna prezentacja samolotu Baade 152 w 1958 roku (grafika: Bundesarchiv (CC))

30 kwietnia 1958 roku po raz pierwszy samolot wyholowano z hangaru i przedstawiono po raz pierwszy dziennikarzom i opinii publicznej. Co ciekawe podczas prezentacji samolot nie posiadał on jeszcze zamontowanych silników odrzutowych. Zasłonięte gondole silnikowe były jeszcze puste.

Zasięg zaplanowano na 2 tys. km, prędkość przelotową około 800 km/h. Samolot transportować miał do 72 pasażerów, którzy siedzieć mieli w fotelach w układzie 3+2.

Liniowiec był całkowicie metalowym górnopłatem ze skrzydłami o ujemnym skosie o długości 31 m długości i rozpiętości 26 m. Jest to wielkość porównywalna do krótszych wersji najczęściej używanych dziś samolotów pasażerskich rodziny Boeing 737 oraz Airbus A320.

Dziewiczy lot odbył się 4 grudnia 1958 roku. Trwał 35 minut. Napędzany był jeszcze 4 radzieckimi silnikami turboodrzutowymi RD-9 umieszczonymi po dwa w gondolach zawieszonych na wysięgnikach pod skrzydłami. Pierwszy prototyp miał przeszkolny nos dla nawigatora charakterystyczny dla samolotów bloku wschodniego.


Prototypy samolotu (grafika: Grunherz, Wikipedia (CC))

Samolot na start potrzebował niecałe 1 000 m, latał podobnie jak współczense samoloty pasażerskie na wysokości 10-11 km. Na lądowanie potrzebował zaś 690 m.

Posiadał nietypowe jednotorowe podwozie główne. Zarówno przednie dwókołowe i tylne czterokołowe podwozie (dwie pary ustawione obok siebie) były chowane do kadłuba. Dodatkowo na końcach skrzydeł znajdowały się wsporniki z kołami. Chowane one były do gondoli umieszczonych na końcówkach płata nośnego.

Władze NRD wiązały z odrzutowcem duże nadzieje. Liczyły one nie tylko na międzynarodowy prestiż, powojenne rozkręcenie gospodarki, ale także dewizy ze sprzedaży samolotów zagranicznym klientom.

Niestety drugi lot zakończył się katastrofą. 4 marca 1959 prototyp samolotu rozbił się zaledwie kilka kilometrów od lotniska w Dreźnie. Cała czerosobowa załoga straciła życie. Mimo, że winę przypisano załodze powodem katastrofy było zatrzymanie przepływu paliwa do silników. Problem ten powracał podczas kolejnych lotów.

W zbudowanym drugim prototypie zastosowano już niemieckie silniki Pirna 014 zbudowane w zakładach VEB Strömungsmaschinen Pirna. Bez większych problemów odbywały się kolejne testowe loty...

Niestety w 1959 roku ZSRR zdecydowało, że nie kupi wschodnioniemieckich samolotów. Nie udały się próby sprzedaży samolotów w Afryce i Ameryce Południowej. Jedynymi chętnymi były wschodnioniemieckie linie lotnicze Interflug oraz wschodnioniemiecka armia. Czterosilnikowy Baade 152 także miał być we flocie polskiego LOT-u.

Na koniec odgórnie zdecydowano także, że w ramach specjalizacji krajowych w RWPG (unia gospodarcza państw socjalistycznych) samolotami pasażerskmi zajmie się... ZSRR. W 1961 roku przerwano projekt. Do tego czasu zbudowano 2 prototypy samolotu zdolne do lotu (jeden z nich się rozbił) oraz jeden do testów naziemnych. W tym czasie w przygotowaniach była produkcja pierwszej serii.


Krótka prezentacja samolotu

Hale w których miano produkować pasażerskie odrzutowce wykorzystywano potem jako magazyny i produkowano m.in. kombajny do ziemniaków. Dziś przebudowywane są tam pasażerskie liniowce Airbusa na wersje transportowe.

Odrestaurowany kadłub pierwszego niemieckiego pasażerskiego odrzutowca moglądac dziś można w terminalu lotniska w Dreźnie.

Retronauta.pl na serwisach społecznościowych: